Ireneusz Jeleń, podobnie jak większość kibiców sportowych w Polsce, kibicuje reprezentacji piłkarzy ręcznych podczas ME w Austrii.
- Dla mnie prawdziwy fenomen to rzut Karola Bieleckiego – mówi Jeleń na łamach „Sportu”. – „Młot” w ręce to mało powiedziane. On chyba mocniej rzuca piłkę niż ja kopię. Inna rzecz, że w naszym przypadku trochę trudniej trafić do siatki.
- Mówiąc poważnie. Kapitalny zespół. Mocny sportowo, z charakterem, którego szanuje każdy. Z Francuzami włącznie. Mam nadzieję, że z piłkarzami nożnymi będzie podobnie jeszcze za moich czasów – podkreśla polki napastnik AJ Auxerre.
Więcej w „Sporcie”Ireneusz Jeleń, podobnie jak większość kibiców sportowych w Polsce, kibicuje reprezentacji piłkarzy ręcznych podczas ME w Austrii.
- Dla mnie prawdziwy fenomen to rzut Karola Bieleckiego – mówi Jeleń na łamach „Sportu”. – „Młot” w ręce to mało powiedziane. On chyba mocniej rzuca piłkę niż ja kopię. Inna rzecz, że w naszym przypadku trochę trudniej trafić do siatki.
- Mówiąc poważnie. Kapitalny zespół. Mocny sportowo, z charakterem, którego szanuje każdy. Z Francuzami włącznie. Mam nadzieję, że z piłkarzami nożnymi będzie podobnie jeszcze za moich czasów – podkreśla polki napastnik AJ Auxerre.
źródło: sport.onet.pl