Gospodarze nie przestraszyli się gwiazd Realu i już w 1. minucie mogli wyjść na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego liaquim Mangala miał doskonałą okazję do zdobycia gola, ale jego strzał z bliskiej odległości we wspaniałym stylu obronił Iker Casillas.
W 12. minucie powody do radości mieli „Królewscy”. Po faulu na Gonzalo Higuainie, do rzutu wolnego podszedł Rafael van der Vaart. Holender precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce.
Piłkarze Realu mieli przewagę, ale nie potrafili udokumentować jej drugim golem. Wykorzystali to gospodarze. W 77. minucie na listę strzelców wpisał się Christian Benteke, który bardzo ładnym strzałem głową pokonał Jerzego Dudka, który bronił przez całą drugą połowę.
źródło: sport.wp.pl