Mistrz Hiszpanii już za tydzień rozpocznie nowy sezon La Liga i chce do tego czasu sfinalizować wszystkie transfery. Najbliżej przejścia na Camp Nou jest Ozil, któremu kontrakt z Werderem Brema wygasa już za rok i nie kosztowałby on Barcelony wielkich pieniędzy.
Sprowadzenie Martineza wiąże się z definitywnym końcem rozmów z Arsenalem Londyn w sprawie transferu Cesca Fabregasa. Hiszpan nie zasili zespołu Pepa Guardioli w tym sezonie a sam Guardiola widziałby na jego miejscu właśnie pomocnika Athletic Bilbao.
Najmniej prawdopodobne jest odejście z Valencii Juana Maty. Klub z Estadio Mestalla stracił już w w tym oknie transferowym Davida Villę, Davida Silvę i Nikolę Zigica. Ponadto, reprezentant Hiszpanii kosztowałby aż 60 milionów euro.
źródło: sport.wp.pl