Dla Piszczka nie był to udany sezon, z drużyną Herthy spadł z 1. Bundesligi. Mimo słabej gry „Starej Damy”, polski piłkarz był jednym z wyróżniających się zawodników tego klubu. Już od kilku tygodni spekulowano, że w razie spadku Piszczek bez problemu znajdzie sobie inny klub z najwyższej klasy rozgrywkowej w Niemczech.
I tak zapewne się stanie, po letnich transferach Borussia Dortmund ma być „polskim” klubem. Trio Błaszczykowski, Lewandowski, Piszczek może stanowić o sile zespołu w przyszłym sezonie.
- Borussia jest zainteresowana Piszczkiem, ponieważ może on przyjść za darmo, potrafi grać na kilku pozycjach i jest jeszcze młodym zawodnikiem – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Dirk Krampe, dziennikarz lokalnej gazety „Ruhr Nachrichten”. Dla Polaka rywalem do miejsca na prawej obronie byłby 30-letni obrońca Patrick Owomoyela.
źródło: sport.wp.pl