W rolach głównych meczu Lech Poznań – Legia Warszawa wystąpić powinni zagraniczni bramkarze obu klubów.
Będzie jak w bokserskim ringu – z jednej strony stanie mistrz, a z drugiej pretendent do tytułu. Tym pierwszym jest oczywiście legionista Jan Mucha. Słowak to niekwestionowana gwiazda ligi, reprezentant Słowacji szykujący się do wyjazdu na mundial w RPA, już dziś mający w kieszeni kontrakt z Evertonem.
Jego vis-a-vis będzie lechita Jasmin Burić. Bośniak dopiero kilka miesięcy temu wskoczył do podstawowego składu Lecha. W drużynie narodowej zaliczył zaledwie jeden występ, o transferze na Zachód dopiero marzy. Który z nich będzie górą? – Nie ma bramkarzy niepokonanych, są tylko źle trafieni – upiera się trener Lecha Jacek Zieliński. Dodaje: – Wszystko będzie zależeć od tego, jak będą ustawione celowniki piłkarzy z pola.
źródło: sport.onet.pl