PZPN ma już dosyć ciągnących się w nieskończoność negocjacji z Tomaszem Wałdochem. Związek nie zamierza spełniać oczekiwań byłego reprezentanta Polski, który miał zostać asystentem selekcjonera Franciszka Smudy. Najprawdopodobniej w roli drugiego trenera kadry Wałdocha zmieni ktoś inny.
Zakłady sportowe na piłkę nożną oraz wiele innych dyscyplin znajdziesz w najpopularniejszym bukmacherze online – BWIN.
Były zawodnik Schalke 04 Gelsenkirchen pełnił funkcję asystenta Smudy w dwóch listopadowych meczach towarzyskich z Rumunią i Kanadą. Jednak na tym jego praca z kadrą zapewne się zakończy.
„Mieszkający w Niemczech Wałdoch w żaden sposób nie może dojść do porozumienia w kwestii oczekiwanych zarobków (chciałby dostawać 10 tysięcy euro miesięcznie), a na dodatek nie chce spełnić innego twardego warunku PZPN: asystent na czas pracy z kadrą powinien przenieść się do Polski” – pisze „Przegląd Sportowy”.
PZPN już wie, kto zamiast Wałdocha mógłby zostać asystentem selekcjonera reprezentacji. Trwają rozmowy z dwoma kandydatami – z Markiem Kustą i z Jackiem Zielińskim II. Ten pierwszy jako piłkarz uczestniczył w trzech mundialach, ale jako trener nie miał sukcesów. Ostatnio pracował w IV-ligowej Limanovii.
Jacek Zieliński w kadrze rozegrał 60 spotkań i wystąpił na mistrzostwach świata w 2002 roku. Były piłkarz Legii Warszawa w pracy trenerskiej też nie radził sobie najlepiej. Prowadził Koronę Kielce i Lechię Gdańsk, ale dość szybko tracił pracę.
„Rola asystenta selekcjonera kadry przed Euro 2012 to i dla Zielińskiego i dla Kusty życiowa szansa” – uważa „PS”. Ich zaletą jest też to, że z pewnością nie będą mieli tak wysokich wymagań finansowych jak Wałdoch i mieszkają w kraju. Zapewne szybko dogadają się z PZPN-em. Pytanie tylko, czy zaakceptuje ich „Franz”.
WP.PL/Przegląd Sportowy